Moje kucharzenie

Ciekawe miejsca / Interesting places

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Spinki

Wracam powoli do normalnego życia, choć trudno się żyje, gdy ukochana osoba cierpi w szpitalu...

Zrobiłam spinki do włosów. Tak mi się podobają, że jak tylko przyjdą zamówione klamry, to dla siebie i mojej córki też zrobię takie :-) A Wam się podobają?
Pozdrawiam wszystkich i dziękuję dziewczynom i chłopakowi ;-) za miłe słowa pod poprzednim (i każdym wcześniejszym) postem.

3 komentarze:

Kung-fu Panda pisze...

No no no, piękne :) Ta środkowa podoba mi się najbardziej. Fajnie, że czujesz się już lepiej. Ściskam i przesyłam pozytywną energię. Dla Ł. też :)

Gosia pisze...

Śliczne spineczki, bardzo podobają mi się te kwiatuszki!!

Ewa pisze...

świetne, takie "ciciate" ;)
dużo sił dla Ciebie