Moje kucharzenie

Ciekawe miejsca / Interesting places

czwartek, 16 sierpnia 2012

Zaległości

Kochane moje Czytelniczki!
Muszę Was bardzo przeprosić, że nieco Was zaniedbuję. Tłumaczę się jednak tym, że trafiłam na pewną stronę (blogiem tego chyba nie nazwę), która mnie od siebie uzależniła. Cuda są tam nie do opisania. Od szydełkowania, przez szycie, plecionki, dekupaż, po gotowanie. Chyba wszelkie możliwe znane mi techniki craftingu znalazłam na tej stronie, a niektóre rzeczy są tak piekne, że trudno oderwać od nich wzrok. A ponieważ za dnia rzadko mam czas, by siąść spokojnie do komputera, to zarywam nieco noce, by móc zagłębić się w piękny craftingowy świat. Zapraszam więc na stronę Marrietty, jednak każdy, kto tam wejdzie, robi to na własną odpowiedzialność :-)
W tym czasie, gdy pochłonięta byłam cudami na stronie Marrietty, Joanna otrzymała przesyłkę ode mnie. Ona pokazała już, co w niej było, ale ja zamieszczę tu zdjęcia moich robótek, które do Joasi wysłałam dla tych, którzy jeszcze nie trafili na jej bloga (wątpię, by tacy byli, ale różnie to bywa).

Kartka
 Etui na telefon
 Broszki, które mogą być też spinkami do włosów (takie mają sprytne zapięcie ;P)
Z tego, co Joasia pisała u siebie na blogu, podobała jej się zawartość paczuszki, z czego się bardzo cieszę.

W międzyczasie uszyłam też sobie długą spódnicę. Nic wielkiego, na gumce, ale ze wzorem, który mi się szalenie podoba. Pokażę ją, jak będę miała okazję zrobić jej zdjęcie na sobie, bo "na leżąco" nie ma efektu. Planuję też uszyć sobie do niej top, bo został mi jeszcze spory kawałek materiału.

Postępy:
  1. Sweter dla mnie jest w 90% ukończony. Został tylko rękaw do skończenia i obrobienie brzegów. Ale tak mi się znudził, że znajduję sobie sto innych prac, by tylko się za niego nie zabrać. Ale spokojnie. Do jesieni jeszcze troszkę czasu zostało. Zdążę :-)
  2. Sukienka szydełkowa dla mojej córci robi się coraz dłuższa. Zaczęłam już zwiększać jej obwód, więc dół sukienki rośnie, choć rosnąć będzie coraz wolniej ze względu na to powiększanie obwodu właśnie. Póki co wygląda pięknie i aż chce mi się ją kończyć.
  3. Zaczęłam robić czapkę dla mojej panny z tej wełny, co robiłam broszki dla Joasi. Wolno się to robi, ale efekt, mam nadzieję, będzie ciekawy. Nie spieszę się z tą robótką i sięgam po nią tylko wtedy, gdy akurat nie mam nic innego pod ręką (w każdym pokoju, przy każdym siedzeniu mam jakąś inną robótkę :P).
  4. Tnę na paseczki znoszone ubrania z elastycznej bawełny i zaczęłam z tych paseczków szydełkować COŚ. Coś ma w zamierzeniu być koszem na zabawki mojej panny, ale co z tego wyjdzie - póki co -  trudno powiedzieć.
I to by było na tyle dzisiaj. Mam dziwne przeczucie, że o czymś zapomniałam. Jak mi się przypomni, to napiszę znowu :-)
Pozdrawiam i zachęcam do komentowania :-)

8 komentarzy:

sylwia:) pisze...

Piękny prezencik, mamie bardzo się podoba :) Mi oczywiście też.
Pozdrawiam

Monika Witkowska pisze...

Tak sobie myślę... skąd Ty bierzesz na to wszystko czas?! Ja jestem na etapie serwety dla Mamy i dla siebie "czegoś" i dłuuugo mi to idzie...:-/

Magda pisze...

Moniś, nocki najczęściej zarywam, albo korzystam z chwili, kiedy Marysia śpi lub jest w przedszkolu. A jeśli o szydełko chodzi, to jeśli nie jest skomplikowany wzór, to często podczas jakiegoś filmu wieczorem działam zerkając tylko od czasu do czasu na to, co robię :-) Kwestia wprawy. I Tobie to przyjdzie z czasem :-)

Polcia pisze...

śliczne kwiatki :)

p.s. jeśli Twoje córeczka lubi rysować i wyklejać zapraszam na konkurs do mnie. myślę, że nagrody się spodobają!

joanna:) pisze...

Tak jak pisałam u siebie... prezencik przecudny, tyle, że nie wszystko pokazałaś :) Czekam na spódnicę i sukienkę Marysi.Też mam wrażenie, że coś zapomniałam napisać, ale po całym dniu pracy jestem. Miłej nocki i ucałuj Marysię :))

Chabrowa Panienka pisze...

Wszystko fajnie, tyle ze ta strona która Ciebie tak zauroczyła, to po rosyjsku jest...

M(aniek) pisze...

proszę o pomoc i nagłośnienie akcji: http://m-aniek.blogspot.com/2012/08/blog-post.html#comment-form z góry dzieki ;)))

Alojka pisze...

Dzieki za link :)